MENU
 
DALEJ

Co zrobić, żeby otrzymać zapłatę?

11 maja 2017, 20:35:47

Dobrze zrealizowane zlecenie powinno zakończyć się otrzymaniem umówionej zapłaty i logika podpowiada, że jedynym warunkiem jest wykonanie prac w terminie zgodnie z umową i wymaganiami klienta. Jednak praktyka uczy, że niejednokrotnie spełnienie tego warunku nie wystarczyło do uzyskania zapłaty. Przezorny przedsiębiorca traktuje zapłatę, jako zdarzenie niepewne i w związku z tym zamiast liczyć na szczęście powinien sobie je sam zorganizować.

Co zatem należy zrobić?
Najważniejsze czynności należy podjąć jeszcze przed rozpoczęciem wykonania robót czy usług. 

Należą do nich: 

  • Przeanalizowanie treści umowy i zmiana tych postanowień, które mogą utrudnić egzekwowanie należności;
  • Uzyskanie opinii o kliencie i jego wypłacalności – jak zakończyły się poprzednie inwestycje tego klienta?
  • Sprawdzenie powiązań klienta z innymi firmami (spółkami) – czy powiązane z klientem firmy nie są w upadłości?

Jeżeli przedsiębiorca wykonuje zlecenie, jako podwykonawca może zadbać o swoje wynagrodzenie dodatkowo i nabyć status „podwykonawcy kwalifikowanego”. Wówczas będzie miał prawo domagania się zapłaty wynagrodzenia bezpośrednio od inwestora w przypadku, gdy nie otrzyma go od swojego zleceniodawcy. Aby skorzystać z tego przywileju należy posiadać pisemny dowód akceptacji podwykonawcy przez inwestora np:

  • odpowiednie pisemne oświadczenie inwestora,
  • pisemne zgłoszenie podwykonawcy inwestorowi z potwierdzeniem doręczenia (inwestor ma 14 dni od otrzymania takiego zgłoszenia na wyrażenie sprzeciwu, brak sprzeciwu oznacza automatycznie zgodę na zatrudnienie podwykonawcy – „milcząca akceptacja”),
  • pisemny protokół z narady uczestników budowy, w którym brali udział przedstawiciele podwykonawcy i inwestora (może być to także wpis do dziennika budowy),
  • pisemne zalecenia dotyczące sposobu wykonania zlecenia kierowane przez inwestora do podwykonawcy.

Należy pamiętać o udokumentowaniu okoliczności, które mogą zdarzyć się w trakcie realizacji zlecenia a mają wpływ na wynagrodzenie. Należą do nich wszelkiego rodzaju zmiany zakresu prac, w szczególności zlecenia wykonania prac dodatkowych. Ponadto zatrzymania prac na polecenie klienta bądź wynikające z okoliczności, za które klient odpowiada (np. przerwy w dostawie energii, czy oczekiwanie na zakończenie robot realizowanych przez innych podwykonawców). Wszystkie tego typu zdarzenia powinny być potwierdzone pismami bądź wpisami do dziennika budowy.

Kolejną ważną kwestią jest uzyskanie protokołu odbioru prac podpisanego odpowiednio przez klienta. Jest to kluczowy dokument dający podstawę do domagania się wynagrodzenia. W przypadku, gdy klient zwlekałby z dokonaniem odbioru należy pisemnie wezwać go do odebrania prac i sporządzić protokół tzw. odbioru „jednostronnego”. Następnie wystawienie faktury – najlepiej, jeżeli będzie ona podpisana przez klienta ewentualnie doręczona mu listem poleconym z potwierdzeniem odbioru.

Tak przygotowany przedsiębiorca nie może mieć pewności, że zawsze otrzyma należne mu pieniądze, ale będzie przygotowany do ich egzekwowania. Może to zrobić samemu lub posłużyć się firmą windykacyjną czy kancelarią prawną. Niezależnie od wybranej opcji o końcowym sukcesie zadecyduje szybkość reakcji i stopień przygotowania do windykacji. Mocne dokumenty dadzą lepszą pozycję negocjacyjną i zniechęcą dłużnika do przewlekania rozmów. Jeżeli okaże się to konieczne umożliwią także wykorzystanie szybszej ścieżki w postępowaniu sądowym i ułatwią prowadzenie egzekucji komorniczej.

Dominik Sznajder
www.nexum-windykacja.pl
sznajder@nexum-windykacja.pl

Strona wykorzystuje pliki cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
Akceptuję, nie pokazuj więcej